KONCENTRAT
2MORELESS


Przestrzeń się kurczy, kiedy patrzymy sobie w oczy. Wzlatujemy w górę i rozpraszamy się bez lęku, bo cały czas mamy świadomość, że i tak jestesmy jednością.

Dwie postaci będace swoimi przeciwieństwami i zarazem jednością badają swój wpływ na siebie nawzajem. Nie ma dla nich ograniczeń czasowych, ponieważ czas w ich mikroświecie nie istnieje. Przestrzeń zamyka się wokół nich nieubłaganie.



POTAŃCÓWKA


Czujemy coraz mocniej, że przejawy dobrego smaku i potrzeby niekonsumpcyjne schodzą do podziemia. Potańcówka jest projektem wypływającym z sprzeciwu wobec ubożenia intelektualnego i duchowego, które znajdują najpełniejszy wyraz w telewizyjnym szoł Taniec z Gwiazdami. Taniec, to coś więcej niż instrumentalna forma eksponowania seksualnej atrakcyjności. Taniec to podstawowa i archaiczna forma wyrażania siebie i swoich uczuć.



POWIEDZ MI, ŻE WYGLĄDAM BOSKO
(Herezja kwantowa)

Tytułowa kwestia, to ostatnie życzenie wykonawcy przed wejściem na scenę.
To wyjście rozpocznie dla niego podróż pomiędzy światami. Czas będzie płynął inaczej, zaczną zmieniać się parametry wszystkiego - ciała, wieku, płci. To podróż, podczas której może przydarzyć się wszystko. Podroż, można by rzec, kwantowa.



BRUDNY RÓŻ


Nota formalna. "Sztuka groteski oparta jest na walce między treścią i formą. (...) Groteska pogłębia codzienne życie do stopnia, w którym przestaje ono przedstawiać tylko to, co jest zwyczajne. Groteska jednoczy esencję przeciwieństw w syntezę i nakłania widza do podjęcia próby rozwiązania zagadki niezrozumiałego. (...) Elementy tańca są ukryte w grotesce, ponieważ groteskę można wyrazić jedynie przez taniec." Wsiewołod E. Meyerhold (Le grotesque au theatre, s. 104-109, w Le Theatre theatral, Nina Gourfinkel, Gallimard, Paris 1963).

Nota fabularna. "Niezależnie od tego jak bardzo wiek dwudziesty uprawomocnił pożądanie jako wartościowy motor działań człowieka, historia jednostek ludzkich w dalszym ciągu pozostaje historią winy i wstydu." Jon Grawlmiller (The forbidden loot, s. 12, Jefferson & Handle, San Francisco 1999).



3 x NIE WIEM
(Improwizacja)


3 x nie wiem to nasz propozycja na kilkunastominutowe spotkanie z improwizowanym ruchem, światłem i dźwiękiem podzielona na 3 oddzielne próby podejścia do tematu. Mamy nadzieję, że przynajmniej na chwilę 3 komponenty spektaklu (taniec, muzyka, światło) zleją się w jedną całość, która jak zwykle w takich przypadkach opowiada o czymś bardzo podstawowym, czego się nie da nazwać słowami.



NAWROTNIK


  • W ankiecie miesięcznika 'Teatr' uznane ze najlepsze przedstawienie teatru tańca w Polsce w roku 2008


Podróżnik i zwiedzacz rur. Badacz. Nawrotnik.
Backer. Packer.

Nawrotniki mieszkają w przestrzeniach różnych, pod warunkiem, że jest to przestrzeń skomplikowana. Ich szczególne wyczulenie i wielość wymiarowa powoduje, że nie są w stanie funkcjonować w miejscach pojedynczo złożonych.



KRÓLIK, ŚMIERĆ I KONKURS UJEŻDŻENIA


  • W ankiecie miesięcznika 'Teatr' uznane ze najlepsze przedstawienie teatru tańca w Polsce w roku 2008
  • W ankiecie portalu nowytaniec.pl, za taniec w tym spektaklu (oraz w Faktorze T, Dada von Bzdulow) Rafała Dziemidoka uznano za tancerza roku 2008


Konkursy ujeżdżenia istnieją naprawdę.
Są zawodami jeździeckimi, gdzie bardzo elegancko odziani jeźdźcy
zmuszają konie do "nadkońskiego" i bardzo nienaturalnego wysiłku.
Najważniejsza jest okrągła i ozdobiona kolorowymi wstążeczkami arena.

Na samym środku. Rozgrywa się konkurs. Nie ma wygranych.

- Królik




KRA



Proces rozpoczyna się prawie niezauważalnie. W martwej ciszy. Tafla kruszy się powoli. Puszczający lód ciągnie za sobą to, co zbędne. Stopniowo woda przybiera, łagodnie przechodzi w szemrzące stacatto, żeby wybuchnąć niekontrolowanym chaosem, wirem, gwałtownym prądem, wodospadem. To przeraża, bo ma pozory destrukcji. W efekcie okazuje się jednak warunkiem odrodzenia. Koniecznym i pożądanym.



Orzech. Wiewiórka.
(Work in progress)


Podział na taniec współczesny i klasyczny jest w Polsce tak silny że ma wręcz charakter rozziewu i przejawia się wzajemną negacją. Przepływ artystycznych idei i ludzi między tymi dwoma terenami jest niewielki. W moim mniemaniu jest to okolicznosc dla obu nurtów dzałania w tańcu szkodliwa i zubażająca. Nasz spektakl w sposób bardzo świadomy sięga do klasycznych tradycji i przetwarza je na różne sposoby aby między innymi otworzyć debatę nad wzajemnymi relacjami baletu i nowego tańca w Polsce.



Orzech. Wiewiórka.


Chociaż wydaje się to nieprawdopodobne, na początku miał być duet.[...]

Atmosfera świąt, wigilia, bajkowa podróż, taniec i muzyka sprzęgnięte w duet to koncepcje, tematy nad którymi pracowaliśmy.[...]



Dance(Rafał)


Tancerz Rafał Dziemidok zaprasza widzów na swoją intymną i ekspresyjną sceniczną transformację. Czyni to poprzez intelektualny, fizyczny i emocjonalny taniec.

To przedstawienie uwidacznia siłę i wrażliwość performera, który zanurza się i tworzy ruch na naszych oczach. Nie ma tu zarysowanej fabuły, metafory, nie ma również lirycznych uniesień ani autotematycznego dyskursu. Jest tylko porywająca, hipnotyczna obecność, działanie, którego w żaden sposób nie można poddać zwyczajnej werbalizacji i analizie.


MANTYKORA
(Work in progress)


Pokaz duetu Rafała Dzemidoka i Irada Mazliaha nosi tytuł Mantykora, co oznacza mityczne zwierzę, stwora ze snów będącego połączeniem człowieka i co najmniej dwóch innych gatunków. Artyści przyjęli mantykorę za symbol gdańskiego pokazu będącego zwieńczeniem pewnego etapu ich pracy. W ogólnym aspekcie projekt Rafała i Irada obraca się wokół tożsamości, rozumianej jako różne odcienie 'bycia razem' - pojęcia w duecie fundamentalnym.



Lamentacje


Spektakl jest próbą zastosowania "przepisów" na sztukę spod znaku campu zawartych w eseju Susan Sontag. Camp bowiem konsekwentnie omijając w swoim przekazie bolesne aspekty egzystencji człowieka często kompetentnie i przejmująco się na ten temat wypowiada (np. twórczość Williama Firbanka).



Moje życie we łzach


Tytuł przedstawienia wyraża ideę użycia tańca jako narzędzia do opowiadania konkretnych historii o ludzkim życiu. Projekt poszukuje wspólnego miejsca dla potrzeby zachowania abstrakcyjnego aspektu języka ruchu a narracjami pochodzącymi z ciał/postaci stworzonych przez wykonawców.